Rusinowa Polana w malowniczej zimowej scenerii To co tygrysy lubią najbardziej – zabawa w puszystym śniegu 🙂 Zimowy spacer Doliną Białego Przepis na udany wieczór w górach – grzaniec, pyszne góralskie jadło i muzyka na żywo Jesteśmy tu:
-
-
Biegowy Potop Szwedzki
Biegowy Potop Szwedzki – sportowa rywalizacja biegowa zorganizowana w cudownych okolicznościach skandynawskiej przyrody. Impreza przygotowana przez Stena Line Polska we współpracy z bloggerami biegowymi. Jest to rejs promem z Gdyni do Karlskrony i z powrotem, z dwoma noclegami na statku, śniadaniem w postaci szwedzkiego bufetu (jakżeby inaczej ;)) i całym dniem na szwedzkiej ziemi. Do wyboru w tym roku były trzy trasy przełajowe o długości 5, 10 i 15 km umiejscowione w rezerwacie przyrody Långasjönäs około 65 km od Karlskrony. Ja startowałam na dystansie 10 km. Jesteśmy tu:
-
Siedlisko Sobibór – „Wsi spokojna, wsi wesoła!”
Jeśli marzy Wam się odpoczynek z dala od miejskiego zgiełku, jeśli chcielibyście dać pooddychać swoim płucom odurzająco-czystym powietrzem, oczom popatrzeć na różnorodne odcienie zieleni, a żołądek napełnić smacznym, domowym jedzeniem – to mam dla Was miejsce idealne. Sobibór – niewielka wioska położona w województwie lubelskim, nad Bugiem u styku granicy ukraińskiej, białoruskiej i polskiej. Po wpisaniu Sobibór w wyszukiwarce pierwsze informacje dotyczą obozu zagłady, który znajduje się niedaleko wsi, ale nie będę skupiać się tu na historycznych i bolesnych wydarzeniach tego regionu. Skupię się na siedlisku, w którym spędziliśmy intensywnie regenerujący weekend. Pomysł na piątkowo-niedzielny wyjazd kiełkował we mnie od jakiegoś czasu. Do tej pory raczej nie wyjeżdżaliśmy na tak…
-
Koh Lipe – nie taka rajska wyspa…
Koh Lipe to taka mała rajska wyspa położona na południowo-zachodnim obszarze Tajlandii niedaleko granicy z Malezją . Polecili nam ją znajomi, którzy byli w Tajlandii rok wcześniej. Mieli spędzić na Koh Lipe kilka dni, a zostali dłużej. Przekonał ich biały, gładki piasek, lazurowa woda i słońce, a do tego brak natłoku turystów. Dali nam też namiary na właściciela hotelu Blue Tribes, ponieważ przez ten czas jaki tam byli zdążyli się z nim zaprzyjaźnić. Ponad to hotel był uroczy, składał się z kilku drewnianych bungalow rozmieszczonych jakby w ogrodzie i znajdujących się blisko plaży. Zarezerwowaliśmy więc jeden z tych domków, nie przez booking.com jak to czynimy zazwyczaj, ale poprzez wiadomość mailową.…
-
Kreta w obiektywie – wakacje z małym dzieckiem
Krety nie trzeba chyba za bardzo reklamować i polecać. Piękne piaszczyste plaże, lazurowe morze, słoneczna pogoda i owoce morza na śniadanie, obiad i kolację – czego chcieć więcej:) Dlatego na mój i Bruna pierwszy lot wybraliśmy Grecję. Bałam się samego lotu, bo zupełnie nie wiedziałam jak będzie. Dodatkowy stres związany był z okiełznaniem 4-miesięcznego bobasa, dopiero co nauczyliśmy się go ogarniać w domowym zaciszu a tu wycieczka, lot, inny kraj, inna kuchnia… ale nasi dzieciaci znajomi twierdzili że najlepiej podróżuje się z dzieckiem karmionym piersią, bo to nie martwisz się butelkami, podgrzewaniem, herbatkami i czy się mleko zepsuje;) Całą resztę organizowało biuro, więc tak naprawdę – czego tu się bać;))…