• City Break,  podróże,  weekend

    Ryga – co warto zobaczyć w stolicy Łotwy

    Coś mi się wydaje, że te nasze weekendowo-babskie wypady staną się tradycją. Pierwszy był w Berlinie i było naprawdę fantastycznie, o czym możecie przeczytać TUTAJ. Drugi wyjazd zawdzięczamy Szalonej Środzie w LOT. Dzięki tej promocji udało nam się kupić bilety w przystępnej cenie do stolicy Łotwy – Rygi. Mało tego wykorzystałyśmy też przedłużony, listopadowy weekend (9-11.11.19), więc nie musiałyśmy brać urlopu, którego pod koniec roku zazwyczaj brakuje;) Jedyne czego się obawiałyśmy to pogoda, bo wiadomo w listopadzie, zwłaszcza na północy może być różnie: wietrznie, zimno, deszczowo. Chociaż z drugiej strony… jak się leci bez dzieci to jest sporo opcji i możliwości alternatywnego spędzania czasu nawet przy złej pogodzie. Można na…

  • City Break,  podróże,  weekend

    Bruksela – idealny kierunek na weekend

    Co jest najlepszym prezentem dla podróżnika? No oczywiście bilety lotnicze. Tak myślę… chociaż mogą to być jeszcze walizki, nerka, (torebka, chyba że ktoś potrzebuje prawdziwej), portfel, etui na paszport itp. Ja marzyłam o biletach lotniczych, w tym roku wypowiedziałam swoje marzenie na głos i się spełniło 🙂 Na moje -w sumie to nieważne które;) – powiedzmy „tegoroczne” urodziny dostałam od Kamila dwa bilety lotnicze – dokładnie dwa, czyli podwójny prezent, bo… mieliśmy lecieć sami 🙂 Kierunek niezbyt daleki i pobyt niezbyt długi, ale to nieistotne, gdyż albowiem – ostatnio bardzo polubiliśmy weekendowe city breaki. W tym roku, jak zauważyliśmy w naszych destynacjach króluje literka B: ferie w Barcelonie, babski wypad…

  • City Break,  podróże,  weekend

    LONDYN

    Londyn fascynował mnie od bardzo dawna. Moim marzeniem było wyjechać do Anglii, do Londynu żeby zobaczyć Big Bena, Tower Bridge, czerwone budki telefoniczne i napić się herbatki five o’clock. Odkąd pamiętam uwielbiałam wszystko co angielskie: humor (nie do końca zrozumiały ;)), język (też czasami trudny do zrozumienia;), seriale i piłkę nożną. Tak, kocham angielski football 🙂 i to do tego stopnia, że potrafiłam uronić łzę, kiedy po pechowych karnych z Portugalią Anglicy odpadli z turnieju MŚ w 2006r. I wyobraźcie sobie, że dopiero teraz udało mi się odwiedzić to miasto?? Sama nie wiem jak to możliwe, tak blisko, tak tanio (loty w promocji) i tak łatwo. Jak byłam na studiach…

  • City Break,  podróże,  Podróże świat

    Berlin – weekend w „mieście wolności”

    Jeżeli zastanawiacie się czy warto wybrać się do stolicy Niemiec na weekend, albo czy w ogóle wybrać się do Berlina to mam nadzieję, że tym wpisem przekonam Was, że jest to idealny kierunek nie tylko na klasyczny city braek. Berlin wybrałyśmy na nasz pierwszy babski wypad, bez mężów, bez dzieci, bez sterty walizek. Muszę przyznać, że był to strzał w 10. Stolica Niemiec to wielokulturowe miasto, w którym każdy znajdzie coś dla siebie, zarówno kulturalnie jak i kulinarnie czy architektonicznie. Na każdym kroku nowoczesność miesza się tu z historią, a stare przeplata z nowym. W Berlinie mieszkają przedstawiciele aż 186 narodowości, co widać i słychać na ulicach. Przyjeżdżają tu głównie…

  • City Break,  podróże,  Podróże świat

    Wilno i Troki w kilka godzin

    Na Litwę, a dokładnie do Wilna, postanowiliśmy wstąpić tak na kilka godzin w przerwie naszego wakacyjnego pobytu na suwalszczyźnie. W zasadzie to ja się uparłam, bo przecież tak blisko, że grzechem byłoby nie wykorzystać takiej okazji;) Jakby na to nie patrzeć to z Warszawy jechalibyśmy około 7h, a tak 3 godzinki i byliśmy w Wilnie. Po drodze zatrzymaliśmy się w miejscowości Troki, żeby zobaczyć najpopularniejszy zamek na Litwie. Troki – zamek i Karaimowie Zamek Kiejstuta Giedyminowicza jest malowniczo położony na półwyspie Jeziora Galwe w otoczeniu wielu większych i mniejszych jezior i licznych wysepek. Prezentuje się wręcz magicznie i bajkowo, zwłaszcza w słoneczny dzień, gdy odbija się w tafli spokojnego jeziora.…

  • City Break,  podróże,  Podróże świat,  weekend

    Biegowy Potop Szwedzki

    Biegowy Potop Szwedzki – sportowa rywalizacja biegowa zorganizowana w cudownych okolicznościach skandynawskiej przyrody. Impreza przygotowana przez Stena Line Polska we współpracy z bloggerami biegowymi. Jest to rejs promem z Gdyni do Karlskrony i z powrotem, z dwoma noclegami na statku, śniadaniem w postaci szwedzkiego bufetu (jakżeby inaczej ;)) i całym dniem na szwedzkiej ziemi. Do wyboru w tym roku były trzy trasy przełajowe o długości 5, 10 i 15 km umiejscowione w rezerwacie przyrody Långasjönäs około 65 km od Karlskrony. Ja startowałam na dystansie 10 km.