• City Break,  podróże,  weekend

    LONDYN

    Londyn fascynował mnie od bardzo dawna. Moim marzeniem było wyjechać do Anglii, do Londynu żeby zobaczyć Big Bena, Tower Bridge, czerwone budki telefoniczne i napić się herbatki five o’clock. Odkąd pamiętam uwielbiałam wszystko co angielskie: humor (nie do końca zrozumiały ;)), język (też czasami trudny do zrozumienia;), seriale i piłkę nożną. Tak, kocham angielski football 🙂 i to do tego stopnia, że potrafiłam uronić łzę, kiedy po pechowych karnych z Portugalią Anglicy odpadli z turnieju MŚ w 2006r. I wyobraźcie sobie, że dopiero teraz udało mi się odwiedzić to miasto?? Sama nie wiem jak to możliwe, tak blisko, tak tanio (loty w promocji) i tak łatwo. Jak byłam na studiach…